DotWay
DotWay

Sekrety sukcesu zdalnego onboardingu #9: Netflix TOP 3 rozwiązania

#zdalnyHR

Jak wyglądają kulisy onboardingu w Netflixie? Jak możesz usprawnić zdalny onboarding w swoim zespole, dziale czy organizacji wykorzystując TOP 3 rozwiązania Netflixa?

Kiedy przeglądasz katalog filmów i seriali na Netflixie, lub gdy wieczorem obiecujesz sobie, że to już ostatni odcinek na dziś, a po północy wciąż jeszcze z zapartym tchem śledzisz losy swoich bohaterów, to pewnie nie zastanawiasz się jak wyglądają kulisy pracy w Netflixie. A warto, zwłaszcza jeśli pracujesz w HR lub w roli menedżera i szukasz dobrych praktyk w zakresie wdrażania nowych pracowników.

 

Jeśli 100% nowo zatrudnionych pracowników podkreśla, że miało pozytywne doświadczenia dołączając na pokład firmy i jeśli po raz kolejny na pytanie czy Twój menadżer był pomocny w ciągu pierwszych 90 dni 100% ankietowanych odpowiedziało TAK, to znaczy, że Netflix wie co robi. I robi to bardzo dobrze. [źródło Comparably IX 2021]

#1 Gotowi do startu!

 

Kiedy wsiadasz na pokład samolotu, który ma zabrać Cię na Twoje wymarzone wakacje, to czy czekasz cały dzień, aż przegląd techniczny samolotu zostanie zakończony, paliwo zatankowane, posiłki załadowane etc.? Nie! Oczekujesz, że samolot będzie gotowy do startu jak tylko zjawisz się przy bramkach, załoga i wszyscy pasażerowie zajmą swoje miejsca. A każde dodatkowe minuty oczekiwania na zgodę na lot od wieży kontrolnej czy kołowanie nadwyrężają Twoją cierpliwość.

Wyobraź sobie teraz, że Twój nowy pracownik wsiadł właśnie na pokład Twojej firmy, w większości przypadków jest naprawdę podekscytowany podróżą, która go czeka, a Ty każesz mu czekać dzień, tydzień, miesiąc na skompletowanie sprzętu czy narzędzi, których będzie potrzebował do pracy i pełnego zaadaptowania się w firmie…

Jeśli wsiadałbyś na pokład Netflixa, Twój start wyglądałby zupełnie inaczej. O onboardingu w Netflixie zrobiło się głośno już 7  lat temu, kiedy jeden z jego nowo zatrudnionych pracowników opublikował szeroki wpis jak wyglądał jego proces wdrożenia. Netflix nie tylko zadbał o to, by wszystkie sprzęty były dostępne pierwszego dnia jego pracy, ale też umożliwił domówienie sprzętu poprzez wewnętrzny portal online z 24-godzinnym czasem realizacji. Dział IT stanął na wysokości zadania.

Od czasu postu tego pracownika minęło już trochę czasu i na szczęście coraz więcej firm poszło ścieżką Netflixa, by upewnić się, że wymagany sprzęt jest dostępny w pierwszym dniu pracy. A w przypadku zdalnego onboardingu wysyłają sprzęt kurierem nawet przed oficjalnym dniem rozpoczęcia pracy (po podpisaniu umowy przez Kandydata). Ale znam też wiele firm, które wciąż borykają się z problemem ustawień i aktywacji dostępów – te potrafią ciągnąć się tygodniami.

 

A jak jest u Ciebie?

  • Jeśli miałbyś w skali od 1-10 powiedzieć jak wygląda gotowość do startu w pierwszym dniu pracy nowego pracownika (w Twoim zespole, dziale czy firmie), gdzie 1 to dramat, a 10 rewelacja, to jak wygląda sytuacja?
  • W przypadku zdalnego onboardingu, jaka jest 1 rzecz, która powoduje największe utrudnienia pierwszego dnia pracy nowego pracownika, a jednocześnie wymaga najmniej wysiłku, by ją naprawić?

#2 Kto pyta, nie błądzi

 

Jeśli podróżowałeś kiedyś choć raz samolotem, pociągiem czy autobusem to założę się o dobrą kawę, że miałeś pytanie. I szukałeś osoby z załogi czy obsługi, która by Ci pomogła. Nowy pracownik, nawet ten najbardziej doświadczony czy na najwyższym stanowisku ma pytania. Całe tony pytań jeśli ma zdecydowanie mniej doświadczenia zawodowego i dołącza na początkujące stanowisko. I najprawdopodobniej zależało Ci, by trafić na osobę, która chętnie udzieli Ci pomocy, a nie burknie pod nosem, że teraz nie ma czasu i każe przyjść za kilka godzin…

W Netflixie nie czekałbyś kilku godzin – miałbyś przydzielonego mentora przez pierwsze kilka dni, który zaopiekowałby się Tobą i pomógł poznać firmę, odpowiedział na pytania lub przekierował Cię do osób, które te odpowiedzi pomogłyby Ci znaleźć.

W pierwszym artykule w tej serii przybliżyłam rozwiązania innej firmy, Buffer, która poszła o krok dalej niż Netflix i rozbudowała tzw. buddy system, gdzie nowego pracownika wspiera buddy lider, buddy kulturowy i buddy procesowy. Jeśli temat buddy system Cię interesuje, przeczytaj koniecznie artykuł „Kim jest buddy?”.

Ale tak naprawdę Netflix poszedł chyba najdalej czy najwyżej jak można było pójść, angażując w proces onboardingu swoją wyższą kadrę kierowniczą. Każdy nowy pracownik mógł liczyć na spotkanie z CEO w pierwszym kwartale swojej pracy. W wielu firmach tzw. boss branding online stał się bardzo popularny w ostatnich 2 latach (kierunek działań employer brandingowych pokazujący przyszłych przełożonych kandydatom, głównie na kanałach social media firmy ale też na przykład w mailach powitalnych czy powitalnych nagraniach dla Kandydata).

 

A jak jest u Ciebie?

  • Jakie platformy i rozwiązania masz u siebie w zespole, dziale, organizacji, które pozwalają nowemu pracownikowi nie tylko zadawać pytania, ale przede wszystkim znaleźć odpowiedzi?
  • Na ile stawiasz na samodzielność pracownika np. dając mu dostęp do platformy online z materiałami szkoleniowymi i procesami, a na ile ma wsparcie mentora, buddy’ego czy lidera?
  • W przypadku wirtualnego onboardingu, po czym poznasz, że pracownik ma pytania? I że na koniec dnia nie został z nimi sam?

#3 Droga wolna!

 

Wyobraź sobie teraz, że doleciałeś na swoje wymarzone wakacje, a w głowie masz mnóstwo pomysłów co będziesz robić. Każdego dnia w nowym miejscu odkrywasz dalsze możliwości… ale za każdym razem, kiedy już chciałbyś coś zrobić ktoś mówi Ci STOP. Poczekaj. W następnym tygodniu albo miesiącu będziesz mógł zrealizować swój pomysł…. Albo jak zrobisz A, B, C…  to wtedy będziesz mógł działać samodzielnie.

W Netflixie nowi pracownicy jak najszybciej zaczynają pracę i zaczynają ją od nowego produktu, który wkrótce będzie wdrożony na rynek, by mogli jak najszybciej zobaczyć efekty swojej pracy. Podobnie jest w Google. Firma jak najbardziej ma swój ustrukturyzowany program wdrożeniowy dla pracowników, ale przede wszystkim stawia na proaktywność, kreatywność i samodzielność pracowników. I wręcz oczekuje pomysłów, propozycji, rozwiązań już od pierwszych dni pracy.

Brzmi świetnie?

Tylko na ile podejście Netflixa czy Google sprawdzi się w Twoim zespole, dziale czy organizacji? Sama pamiętam będąc trenerem w jednej z międzynarodowych firm i szkoląc nowo zatrudnionych pracowników jak trudno było mi wyważyć między ustrukturyzowanym 4-tygodniowym szkoleniem, a ogromnymi chęciami kilkunastu osób, które już chciały działać samodzielnie. Jak wysokie oczekiwania co do jakości pracy miał Klient i ile pracy trzeba było włożyć, by szybko wdrożyć nowego pracownika w systemy, procesy, styl pracy i wyeliminować błędy, których na początku było mnóstwo. Jak wiele rzeczy umykało i wymagało dodatkowych ćwiczeń w wersji szkoleń online.

 

A jak jest u Ciebie?

  • Który scenariusz jest Ci bliższy – wrzucasz nowego pracownika na głęboką wodę i oczekujesz, że sam jak najszybciej się odnajdzie w nowej pracy czy stawiasz na długofalowy (kilkutygodniowy czy nawet kilkumiesięczny) proces szkolenia i dawkujesz samodzielność pracy?
  • W skali 1-10 jak to podejście sprawdza się obecnie i daje efektywność i zaangażowanie nowych pracowników? (gdzie 1 to zdecydowanie nie, a 10 to zdecydowanie tak)?
  • W przypadku zdalnego onboardingu jak możesz pozwolić na większą samodzielność nowego pracownika, nie ryzykując jednocześnie jego poczucia osamotniania i izolacji, ani spadku jakości pracy w zespole?

 

 

Będąc trenerem od lat śledzę ciekawe rozwiązania szkoleniowe, zwłaszcza w procesach onboardingu i digitalizacji szkoleń. I tak, przyglądam się największym firmom, bo najczęściej mają świetną załogę i fundusze, by pozwolić sobie na rewolucyjne rozwiązania. Ale śledząc trendy i nowinki zawsze patrzę przez pryzmat inspiracji, nie ślepej kalki – co warto wdrożyć u nas, co możemy zaadoptować według naszych potrzeb i możliwości, a co nie ma sensu w naszym przypadku.

 

A jak jest u Ciebie? 😊 Która firma jest dla Ciebie dobrym przykładem w obszarze onboardingu, zwłaszcza tego wirtualnego?