DotWay

Moim naturalnym podejściem jest dbanie o innych. Jak jest u Ciebie?

#CoreEnergy

Energetyczny mix

Co ma wspólnego 7 poziomów przywództwa, energia anaboliczna i kataboliczna z moim naturalnym podejściem do dbania o innych?

Definicja energii anabolicznej i katabolicznej już została wyjaśniona w innych naszych publikacjach. Na potrzeby tego artykułu tylko przypomnę te definicje.

Energia anaboliczna jest konstruktywna, uzdrawiająca i nastawiona na rozwój. Pomaga nam iść naprzód i skutecznie osiągać pozytywne & długoterminowe wyniki. Co więcej, pomaga nie tylko nam, ale także i ludziom dokoła nas.

Natomiast energia kataboliczna działa jak drenaż, który zabiera nam siłę. Może nas rozpraszać w dążeniu do celu i powodować, że będziemy mieć ograniczony widok sytuacji i przez to nie dostrzeżemy wszystkich dostępnych opcji.

Jeśli w tym momencie zadajesz sobie pytanie jaki rodzaj energii posiadasz to odpowiedź brzmi: to zależy 😊 Ogólnie mówiąc, w różnych sytuacjach będziemy mieć różne typy energii.

Dlaczego? Ponieważ każdy z nas jest „mieszanką energetyczną”. Przypomina to giełdę z akcjami. W każdym miesiącu, tygodniu czy dniu idziemy a to w górę, a to w dół. Najpiękniejszą rzeczą jest to, że kiedy rozwijamy się jako człowiek, podnosimy naszą samoświadomość i jest nam łatwiej uzyskać dostęp do energii anabolicznej.

Schody

Ale co to znaczy uzyskać dostęp do energii anabolicznej? Użyjmy pewnego porównania.

Wyobraź sobie schody z 7 piętrami. Piętra te nazywane są 7 poziomami energii lub 7 poziomami przywództwa. Koncepcję tę opracował w 1999 r. Bruce D Schneider, założyciel Institute of Professional Excellence in Coaching.

Każdy poziom oznacza sposób w jaki reagujemy w życiu. Innymi słowy, poziomy te opisują rodzaje energii (nasze reakcje i podejście), których dana osoba doświadcza, ale też i wyraża w różnych sytuacjach w swoim życiu.

Przyjrzyjmy się bliżej każdemu poziomowi z punktu na przykładzie relacji pracownika i przełożonego, w której pracownik ma poczucie nadmiernej kontroli przez swojego szefa.

Poziom 1: Jestem ofiarą. Nie mam wyboru. Muszę. Nie umiem. To moja wina. Boję się.

„Ponownie sprawdziła wszystkie moje e-maile. Jestem bezużyteczny w komunikacji biznesowej. Nie umiem pisać po angielsku, ponieważ nie jestem native speakerem. Nigdy nie będę w tym dobry. Jestem bardzo zdenerwowany, ale i smutny. Mogę zostać zwolniony i to wszystko moja wina”.

Poziom 2: Jestem wojownikiem. Czuje złość. Muszę walczyć o siebie i o swoje. Muszę wygrać.

„Jak mogła zmienić wszystkie moje slajdy prezentacji! Nie zostawiła ani jednego! Szef powinien wspierać i szkolić zamiast zmieniać wszystko bez słowa wyjaśnienia! Jestem na nią wściekły. Jeszcze jej pokaże, że ja miałem rację!”

Poziom 3: Jestem racjonalizatorem. Mogłoby być lepiej, ale jest ok. Można to jakoś wyjaśnić. Jest ku temu jakiś powód.

Moja szefowa przekazała mi dziś formatywny feedback przed całym zespołem. Nie było to przyjemne, ale myślę, że nie miała czasu na spotkanie indywidualne. Muszę jakoś sobie z tym poradzić. Jak zawsze”.

Poziom 4: Jestem Opiekunem. Współczuję Ci. Chcę ci pomóc. Stawiam Cię na pierwszym miejscu.

„Moja przełożona poprosiła mnie, abym został po godzinach. Praca zespołowa jest dla mnie bardzo ważna. Naprawdę chcę być częścią zespołu i chcę wspierać mojego szefa i mój zespół. Jeśli wymagane są godziny nadliczbowe – zostanę dłużej. Moje prywatne sprawy mogą poczekać.

Poziom 5: Jestem Poszukiwaczem Możliwości. Szukam najlepszych rozwiązań dla wszystkich. Każdy sytuacja stanowi nową szansę dla nas i pomagam ją znaleźć.

„Jakie możliwości rozwoju daje mi moja relacja z przełożoną? Jak możemy wykorzystać tę sytuację? Czego możemy się nauczyć? W jaki sposób możemy wszyscy być usatysfakcjonowani?”

Poziom 6: Jestem Kreatorem. Posługuję się intuicją i mądrością. Stale odczuwam radość z życia oraz satysfakcję. Mogę wszystko.

„Jestem empatyczny i nie osądzam nikogo ani niczego. Wszystko ma swoje miejsce w życiu i każdy z nas ma swoją wartość oraz przeznaczenie”.

Poziom 7: Jestem Wizjonerem. Czuję pasję we wszystkim, co robię. Cały świat jest jednością. Nie odczuwam strachu. Jestem twórca własnego życia.

„Myślę obiektywnie oraz w pełni akceptuję wszystko takim jakim jest. Odczuwam pełną pasję i radość we wszystkim co robię”.

Jak mogę to wykorzystać?

Pewnie zauważyłeś, że poziom 1 i 2 są w dużej mierze kataboliczne i prawdopodobnie nie przyniosą najlepszych rezultatów. Warto jednak podkreślić, że nie ma dobrych czy złych poziomów energii, ponieważ każdy poziom ma jakiś cel (również reakcje na poziomie 1 i 2). Co więcej, każdy poziom ma swoje zalety i wady, w tym najwyższe poziomy 6 i 7. Jest to całkowicie normalne, że poruszamy się po wszystkich poziomach w górę i w dół – tak jak akcje na giełdzie. Rzadko spędzamy dłuższy czas na jednym poziomie.

Zatytułowałam ten artykuł „Moim naturalnym podejściem jest dbanie o innych”. Możesz się już domyśleć, że moim dominującym poziomem reakcji od zawsze był poziom 4 (opiekun). Moją naturalną reakcją w większości sytuacji było: „Jasne. Zrobię to.” „Jak mogę ci pomóc?” „Czy możemy to rozwiązać?” „Nie martw się o mnie – ja sobie poradzę. Najważniejszy jesteś Ty.”

Na początku, takie podejście brzmi fantastycznie, ale w dłuższej perspektywie kończy się to kompromisem pomiędzy tym czego chcą inni, a czego chcę ja. Jeśli umieścisz innych na pierwszym miejscu we wszystkich sytuacjach i zapomnisz o sobie, najprawdopodobniej doprowadzi to do wypalenia zawodowego i niezadowolenia w innych dziedzinach życia.

Skąd to wiem? Cóż, sama tego doświadczyłam. Najważniejsze jest, aby zdawać sobie sprawę z tego, jak reagujesz w życiu i cały czas rozwijać swoją świadomość, aby iść schodami w górę w kierunku energii anabolicznej. Na szczęście można się tego nauczyć – ja się tego nauczyłam 😊

Czy chciałbyś dowiedzieć się więcej o Core Energy ™? Przeczytaj nasze inne artykuły na naszym blogu i śledź nas w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, LinkedIn) #dotwaylearning.

Ten post zawiera moją interpretację pracy chronionej prawem autorskim Bruce’a D Schneidera oraz Institute for Professional Excellence in Coaching (iPEC).

Moje osobiste rekomendacje:

Książka założyciela iPEC wyjaśniająca metodę Core Energy Coaching™ (w języku angielskim).

‘Energy Leadership’ – Bruce D Schneider

Podobał Ci się ten artykuł?
Odwiedź naszą stronę po więcej inspiracji:
www.dotway.com